"Wiem, że nie wiem"
Tak bardzo mocno dotarło to do mnie dzisiaj. NIE WIEM !! Ale nie mogę powiedzieć "NIC". Bo wiem, że jestem, że czuję i żyję.
Bardzo często nie wiem jak postępować i co wybrać. To może źle, że mamy wolną wolę bo bez niej byłoby łatwiej, po prostu wszystko byłoby oczywiste i jasne.
Ciągle błądzę, jak wędrowiec we mgle. Ciągle szukam właściwego kierunku. Mówię, że wiem ale to tylko hasło.
Bo właściwie to nie wiem, udaję, poprawiając sobie nastrój. Chcę wiedzieć. Mówię.
Idąc w nieznane wystarczy skręcić tylko kilka centymetrów mocniej, za wcześnie lub za późno by nigdy nie dojść do celu, by minąć cel daleko. A w życiu? jak wybierać właściwie?
Życie to coś o wiele trudniejszego a my tak naprawdę nigdy nie mamy pewności. Tak mało wiemy, by móc powiedzieć - Tak wiem.
Więc jak mamy odnaleźć swój cel, jak do niego dojść.
Sam nie dam rady. Ale nie jestem sam..
niedziela, 10 czerwca 2012
sobota, 9 czerwca 2012
Nasze życie
Jesteśmy.
Choć chyba nigdy tak do końca nie uda nam się pojąc - po co i dla kogo. Dla siebie czy dla innych. Tak po prostu czy dla jakiegoś celu. Dwa wyrazy - po co ?
Czy jesteśmy samotni czy raczej stanowimy jedność w mnogości, gdzie nawzajem uzupełniamy się i dopełniamy.
Czy wierząc w Niebo boimy się jeszcze bardziej czy raczej uśmiechamy się mimowolnie.
Sami dla siebie jesteśmy zagadką a musimy jeszcze rozwikłać łamigłówki które nas otaczają - ludzi i świat.
Musimy wpasować się w ten system i żyć w nim, bo nie ma odwrotu, możemy iść tylko do przodu.
Wszystko płynie i nie może się cofnąć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)