niedziela, 10 czerwca 2012

"Wiem, że nie wiem"

"Wiem, że nie wiem"

Tak bardzo mocno dotarło to do mnie dzisiaj. NIE WIEM !! Ale nie mogę powiedzieć "NIC". Bo wiem, że jestem, że czuję i żyję.
Bardzo często nie wiem jak postępować i co wybrać. To może źle, że mamy wolną wolę bo bez niej byłoby łatwiej, po prostu wszystko byłoby oczywiste i jasne.
Ciągle błądzę, jak wędrowiec we mgle. Ciągle szukam właściwego kierunku. Mówię, że wiem ale to tylko hasło. 
Bo właściwie to nie wiem, udaję, poprawiając sobie nastrój. Chcę wiedzieć. Mówię.
Idąc w nieznane wystarczy skręcić tylko kilka centymetrów mocniej, za wcześnie lub za późno by nigdy nie dojść do celu, by minąć cel daleko. A w życiu? jak wybierać właściwie?
Życie to coś o wiele trudniejszego a my tak naprawdę nigdy nie mamy pewności. Tak mało wiemy, by móc powiedzieć - Tak wiem.
Więc jak mamy odnaleźć swój cel, jak do niego dojść.
Sam nie dam rady.  Ale nie jestem sam..

sobota, 9 czerwca 2012

Nasze życie


Jesteśmy. 
Choć chyba nigdy tak do końca nie uda nam się pojąc - po co i dla kogo. Dla siebie czy dla innych. Tak po prostu czy dla jakiegoś celu. Dwa wyrazy - po co ?
Czy jesteśmy samotni czy raczej stanowimy jedność w mnogości, gdzie nawzajem uzupełniamy się i dopełniamy.
Czy wierząc w Niebo boimy się jeszcze bardziej czy raczej uśmiechamy się mimowolnie.
Sami dla siebie jesteśmy zagadką a musimy jeszcze rozwikłać łamigłówki które nas otaczają - ludzi i świat.
Musimy wpasować się w ten system i żyć w nim, bo nie ma odwrotu, możemy iść tylko do przodu.
Wszystko płynie i nie może się cofnąć.